SKPB Łódź Setka po łódzku Relacja z VI edycji Rajdu Długodystansowego "Setka po łódzku"
Relacja z VI edycji Rajdu Długodystansowego "Setka po łódzku"
Autor: Amelia Szafrańska    Utworzone: 20.08.2018

logo setka_2013W dniach 13-15 września 2013 r. po raz szósty wyruszyła w ciemną noc grupa śmiałków pragnących zmierzyć się z dystansem 100 km. VI edycja "Setki po łódzku" przyciągnęła rekordową ilość 122 uczestników nie tylko z Łodzi i okolic, ale także z Warszawy (tu pozdrawiamy reprezentację kursu SKPB Warszawa), Lublina (pozdrawiamy jedynego uczestnika nocującego aż do niedzieli), Katowic, a także – pierwszy raz w historii Setki – uczestników z zagranicy (dwie reprezentantki Rumunii – Salutăm!).

dsc_3622 Wielkie słowa podziwu należą się z górą sześćdziesięciu osobom, które w blasku fleszy i kamer (odwiedziła nas ekipa reporterska Łódzkiego Oddziału Telewizji Polskiej) wystartowały wprost w objęcia deszczu i chłodu na pierwszą pięćdziesięciokilometrową pętlę wiodącą w kierunku Guzewa, Dłutówka (gdzie w gościnnych progach Stajni "Dolina Koni" znalazł swe miejsce półmetek pętli), by wrócić przez Rydzyny do Pabianic.


dsc_3645 Po odpoczynku w bazie rajdu w pabianickim Gimnazjum Nr 3 kolejni śmiałkowie wyruszali na drugą pętlę – szczególny podziw dla ich determinacji niech wzbudzi fakt, że niemal 1/3 startujących postanowiła jednak zrezygnować na tym etapie! W sobotę o godzinie ósmej wyruszyła druga część startujących – Ci którzy od początku planowali zmierzyć się z jedną, pięćdziesięciokilometrową pętlą. Zarówno oni, jaki idący dalej "setkowicze" pomaszerowali w kierunku Hermanowa, Drzewocin, ponownie Dłutówka, by przez Hutę Dłutowską i Rydzyny wrócić do Pabianic.

 

Choć Rajd z założenia nie ma charakteru sportowego, a ma być sposobem promowania turystyki i formą sprawdzenia siebie w ekstremalnych warunkach całodobowego marszu, nie sposób pominąć tych, którzy w tym roku trasę pokonali najszybciej. Po raz kolejny padł rekord trasy – mimo licznych piaszczystych odcinków drogi, nie zważając na padający deszcz (a może po trosze dzięki niemu – kto chciałby moknąć zbyt długo ?) najszybciej dystans 100 km pokonał Michał Domostowicz z czasem 12 godzin i 50 minut (dla porównania pociąg osobowy pokonuje tą trasę tylko osiem razy szybciej!!!). Padł także ubiegłoroczny rekord w trasie 100 km na orientację – tym razem w annałach zapisać należy czas 13 godzin 45 minut – a jego autorem jest Błażej Skowroński. Postać to nietuzinkowa w historii naszej imprezy, ponieważ razem ze swoim bratem Tomaszem są jedynymi osobami startującymi we wszystkich kolejnych edycjach, a Tomasz jest jest jedyną osobą, która za każdym razem swój star wieńczyła pełnym sukcesem i przebyciem dystansu 100 km!


    img_7122 img_7159 img_7160 img_7184 img_7194


Na słowa uznania zasługują także najszybsi wędrujący na dystansie o połowę krótszym. O braku konieczności korzystania z opisu trasy dowiódł "orientalista" Tomasz Wilgocki pokonując dystans równy temu z Łodzi do Piotrkowa Trybunalskiego w czasie 6 godzin 26 minut. Jedynie 9 minut więcej potrzebował najszybszy z "opisowców"  Michał Kowalczykowski.

Łącznie upragniony dystans 100 km pokonały aż 23 osoby, co również jest rekordem w dziejach setki, ale pamiętać należy o ogólnie rosnącej frekwencji. Zsumowany wysiłek wszystkich uczestników pozwolił nam przebyć 7017 km (a więc dystans pozwalający dotrzeć sztafecie złożonej z naszych zawodników aż do mongolskiego Ułan Bator!). Ze wspomnianej grupy szczęśliwców wyjątkowym hartem ducha wykazały się jedyne dwie panie, którym udała się ta sztuka: Anna Mizerska (uczestniczka kursu przewodnickiego SKPB Łódź) i Katarzyna Chalcińska – obie walczące z dystansem, zmęczeniem i chwilami zwątpienia do ostatnich minut regulaminowego czasu – WIELKIE GRATULACJE ZA TO ZWYCIĘSTWO NAD SAMYM SOBĄ!!!

      setka 2013 031 img_7225_namecie img_7229_meta img_7238_medale_dyplomy img_7288

Gratulacje i podziękowania należą się jednak każdemu kto stanął do tej niecodziennej wyprawy, kto swoją obecnością przyczynił się do stworzenia niepowtarzalnej atmosfery na starcie, trasie, punktach kontrolnych... wreszcie w bazie rajdu. Najlepiej zorganizowana impreza byłaby martwa bez duszy jaką dają jej uczestnicy, a tych "Setka po łódzku" ma najlepszych w Polsce!


Z oficjalnymi wynikami VI edycji "Setki po łódzku" można zapoznać się TUTAJ

 

Studenckie Koło Przewodników Beskidzkich jako główny organizator imprezy pragnie złożyć szczególne podziękowania za pomoc w jej realizacji na ręce:


Już dziś zapraszamy do uczestnictwa w kolejnej edycji "Setki po łódzku", która odbędzie się 12-14 września 2014 r.


i zapraszamy do obejrzenia większej ilości zdjęć w galerii.