SKPB Łódź My w górach Rajdy Zapowiedzi rajdów 2014 - grudniowy XXIII Rajd Mikołajkowy
2014 - grudniowy XXIII Rajd Mikołajkowy
Autor: Amelia Szafrańska    Utworzone: 25.06.2018

Wprawdzie jesień ma się w najlepsze i ledwo ostygły wrażenia z Rajdu Beskidzkiego, a my proponujemy Wam kolejny. Szykujcie się na górskie wędrowanie z mikołajem w dniach 5 – 7 grudnia. Tym razem ścieżki Gorców odkryją przed Wami swe uroki. Spotkanie tras w sobotni wieczór odbędzie się w Bacówce PTTK "Maciejowa" (klimatyczne miejsce, drewniana chatka, cieplutko). Serdecznie zapraszamy.

 

 

Informacje i zapisy

Pytania związane z rajdem należy kierować do kierowniczki rajdu - Basi Tenerowicz (141) tel. 602727224 (polecam smsy - oddzwonię). 
Zapisy drogą mailową na adres rajd@skpb.lodz.pl, zbieramy do wtorku 2 grudnia do godziny 23:59.
W ramach zapisów należy wpłacić zaliczkę w wysokości 100 zł w terminie do trzech dni od zgłoszenia udziału w rajdzie (numer konta wysyłamy w odpowiedzi na zapisy). Pieniądze powinny wpłynąć na konto nie później niż do środy 3 grudnia. Wpłata zaliczki jednoznaczna jest z akceptacją regulaminu rajdu.
 
 
Termin rajdu

Zbiórka w piątek 05.12.2014 r. godz. 00:45 (noc z czwartku na piątek), na małym parkingu tuż przy głównym wejściu do ŁDK-u (Łódź, ul. Traugutta 18). Powrót do Łodzi zaplanowany jest w to samo miejsce w niedzielę, w godzinach 21:00 - 22:00. Wyjazd autokarowy, także spieszcie z zapisami, bo ilość miejsc jest ograniczona.
 
 
Koszt rajdu: 180 zł

W cenę wliczone są:
- przejazd autokarem w obie strony
- dwa noclegi w schroniskach
- ubezpieczenie
- opieka przewodnicka

 

Jeśli warunki na to pozwolą w sobotni wieczór rozpalimy ognisko.
Jedzenie (w tym słodkie przekąski) organizowane jest dodatkowo w zakresie każdej trasy.
 
 
Co jest niezbędne do zimowego wędrowania po górach.


Generalnie chodzenie po górach zimą to bardzo przyjemna sprawa, o ile mamy odpowiedni ekwipunek.

Przede wszystkim warto zaopatrzyć sie w ciepłą odzież, którą można zakładać na siebie warstwowo czyli na tzw. cebulkę (idąc z plecakiem pod górę bedzie nam zdecydowanie cieplej niż na postojach, poza tym temperatura może różniż siż o kilka stopni za dnia i wieczorem). Przydaje się odzież termoaktywna, bo szybko schnie na ciele, polecam też jakieś getry pod spodnie.

Buty - wysokie za kostkę, najlepiej w zestawie ze stuptutami (ochraniaczami na spodnie).

Czapka, szalik i rękawiczki - bezdyskusyjnie, w czasie grudniowej wędrówki będą przydatne nawet przy pięknej pogodzie.

Ze sprzętu konieczne będą: czołówka bądź latarka (z zapasowymi bateriami), śpiwór i termos, dodatkowo warto wziąć ze sobą nóż, który przyda się podczas robienia wspólnych kanapek.
Jak już każdy zaopatrzy się w niezbędniki w ramach strategii przetrwania warto zastanowić się nad częścią rozrywkową - aparat foto, gry planszowe, instrumenty itp. :) w zależności od tego co lubicie.

W ramach Rajdu Mikołajkowego jest jeszcze tradycja rozdawania prezentów - chcielibyśmy Was zatem poprosić o wzięcie ze sobą także symbolicznego prezentu (za kwotę do 10zł, może być zrobiony własnoręcznie), w ten sposób wszyscy uczestnicy będą obdarowani wylosowanym przez Mikołaja podarkiem.


Jeśli macie wątpliwości i pytania dotyczące tras, sprzętu lub tego, co powinniście zabrać, pytajcie śmiało przez kontakt podany do zapisów.

 
 
Trasy i prowadzący
 

 

TRASA 1

poprowadzi Ania Mączewska "Mączka" (144)

Jeśli uważasz, że góry i zima to nic przyjemnego, spróbuj tej trasy. Może zmienisz zdanie*, bo... Gorce są gorące! 

  

Dzień pierwszy - podgrzewamy temperaturę na wstępie. 

 

Wędrówkę rozpoczniemy od góry o gorącym pochodzeniu - Wdżaru. Potem, mimo dość niskiej temperatury, rozgrzejemy się podejściem pod ponoć przeklęty Lubań. Odtąd będziemy poruszać się też nie byle jaką trasą, a szlakiem czerwonym, by spocząć w Studzionkach. Jeśli pogoda pozwoli, tego i następnego dnia nacieszymy oczy wspaniałymi widokami. 

 

Dzień drugi - szczyt.

 

Po paru polanach, którymi Gorce stoją, zdobędziemy schronisko (pierwsze tego dnia). Potem z impetem ruszymy na najwyższy szczyt Gorców, czyli nieodległy Turbacz. Stamtąd ku drugiemu schronisku w Gorcach. A potem? Potem już tylko spotkanie z resztą "naszych" w bacówce na Maciejowej. 

 

Dzień trzeci - niespieszny powrót.

 

Niedziela to dzień odpoczynku, który spędzimy kierując się ku cywilizacji. Powitamy Miasto Dzieci Świata, a z mikołajkowymi podarunkami w plecaku zobaczymy pomnik św. Mikołaja. 

*nie bierzemy odpowiedzialności, jak udział w rajdzie zmieni Twoją psychikę :)

 
 

amelia_szafranska

 

TRASA 2

poprowadzi Amelia Szafrańska (128)





Dzień pierwszy - z kulturą w górach.

 

Dzień zapowiada się iście kulturalnie - to za sprawą malarza i poetów (rodziny Tetmajerów i ich gości)rzeźbiarza (Wojciecha Czerwosza), czy filozofa (ks. Józefa Tischnera), a wszyscy z Łopusznej. Natomiast wędrując przez gorczańskie hale będzie okazja, by przybliżyć Wam kulturę pasterzy karpackich, niegdyś licznie wypasających stada owiec na odwiedzanym przez nas terenie.

Wyruszymy z Dębna Podhalańskiego lub Łopusznej (miejsce startu będzie uzależnione od pogody i godziny, o której zawitamy u podnóża Gorców), gdzie skorzystamy z okazji, by zobaczyć zabytki budownictwa drewnianego, m.in. kościółki w stylu podhalańskim. Początkowo będziemy poruszali się drogami bitymi, a dopiero po wejściu na szlak im. Seweryna Goszyńskiego (jednego z gości Tetmajerów) zaczniemy mozolnie podchodzić klasyczną beskidzką ścieżyną. Po osiągnięciu grzbietu nasza trasa będzie wiodła Głównym Szlakiem Beskidzkim i nadal pod górę - wszak tego dnia zmierzamy na nocleg do schroniska ulokowanego pod Turbaczem - najwyższą górą Gorców 1310 m.n.p.m.

 

Dzień drugi - pejzażem inspirowany.


Oby tego dnia pogoda dopisała, bo dzień zapowiada się iście widokowo. A rozpoczniemy go wczesną pobudką, by móc podziwiać jeden z piękniejszych beskidzkich wschodów słońca, z Tatrami w tle (leniuchy nie będą musiały wychodzić ze schroniska, by pięknym zjawiskiem nacieszyć oczy :) Mając w zasięgu "paru kroków" najwyższą górę Gorców nie omieszkamy jej pominąć, a później... już tylko w dół. Powędrujemy przez szczyt o nazwie Bukowina Miejska, początkowo szlakiem papieskim, by przejść przez Rusnakową Polanę (mocno związaną z osobą ks. Józefa Tischnera). Dalej wędrując grzbietem i mijając kolejne polanki zejdziemy do doliny rzeki Lepietnica w przysiółku Obidowa, po drodze spodziewajcie się widoków na Królową Beskidów - Babią Górę 1725 m.n.p.m. Następnie niespodzianka - jak na góry przystało - niezbyt długie, ale trochę strome podejście do schroniska na Starych Wierchach, a stamtąd Główny Szlak Beskidzki zaprowadzi nas do bacówki pod Maciejową. Tam ciepełko, jedzenie, gitara, śpiew i doborowe towarzystwo (Mikołaja również) umilą wieczór. A jeśli ktoś poczuje się zmęczony to i nocleg będzie miał zagwarantowany :)

 

Dzień trzeci - do zdroju po uśmiech lub...


Niespiesznym korkiem, żegnając się z Gorcami, zejdziemy do Rabki-Zdrój - miasta kojarzonego m.in. z Orderem Uśmiechu, Rabkolandem, Muzeum Rekordów i Osobliwości czyli miejscami, gdzie zabawa i uśmiech towarzyszą na każdym kroku.

... lub udamy się na dłuższy spacer żegnający nas z Gorcami, do Poręby Wielkiej. Miejscowości, z którą związany był Władysław Orkan (czołowy pisarz okresu Młodej Polski), obecnie kojarzonej z siedzibą Gorczańskiego Parku Narodowego, a niegdyś będącej włąsnością zacnych rodów m.in. Ratułdów, Lubomirskich, czy Sanguszków.


 

Serdecznie zapraszamy !!!

 

Fotorelacje z ostatnich rajdów

SSA45027-P50 IMG_7911-P50 DSCN9214 IMG_3398-P50
IMG_6431-P50 DSCF5503 DSCF0973-P50 DSCN9199