SKPB Łódź Zapowiedzi rajdów 2017 - kwietniowy XXVIII Rajd Primaaprilisowy
2017 - kwietniowy XXVIII Rajd Primaaprilisowy
Autor: Ania Mączewska    Utworzone: 20.08.2017

rajd_prima2017

Masz już dość pluchy na chodnikach i marzysz by wyrwać się z miasta? Gór Ci mało i trzeba Ci więcej? Nie trać czasu i zapisuj się na rajd! Już w pierwszych dniach wiosny (31 marca – 2 kwietnia) wyruszamy na włóczęgę i pragniemy zaprosić Cię do wspólnej uczty smaków, zapachów, dźwięków i widoków jaki zaserwuje budzący się po zimowym letargu Beskid Wyspowy.


 

maj2017




A może nie pasuje Ci termin? Już dziś zapraszamy na Rajd Wiosenny 29.04 - 03.05 - jedziemy w Bieszczady!





UWAGA! Z uwagi na kończące się miejsca w autokarze, prosimy o szybkie i zdecydowane decyzje udziału!


UWAGA STUDENCI PŁ! Udział w rajdzie umożliwia zaliczenie obowiązkowej imprezy sportowej w ramach zajęć wychowania fizycznego!


W kwietniowym rajdzie, jego gościnną bazą będzie schronisko w Rozdzielu na północnych rubieżach tych niezwykłych gór, ale nim tam dotrzemy przyjdzie nam odwiedzić najbardziej wyspiarskie z wyspiarskich wzniesień w Beskidach, zanurzymy się w krwawej historii tych ziem sprzed 100 lat, dotrzemy do nostalgicznych drewnianych kościółków przycupniętych w wioskach wciskających się w głębokie doliny oddzielające wzniesienia. A na deser – niespodzianka dla wszystkich – wspólna wędrówka do jednego z ciekawszych rezerwatów geologicznych w tej części Karpat!

A jak to wygląda od strony technicznej?

Po wspólnej podróży autokarem poszczególne trasy zaczynają wędrówkę w piątek rano, by po dwudniowej tułaczce beskidzkimi płajami spotkać się ponownie w sobotę wieczorem przy wspólnym ognisku. Nie będziemy próżnować także w niedzielę – już rankiem każda grupa rusza w swoją stronę, by przed zachodem słońca wyruszyć wspólnie autokarem w drogę powrotną do Łodzi. Na trasie czeka nas jeszcze krótki postój na pograniczu Pogórza Wiśnickiego ze spacerem do pomnikowych wychodni skalnych (powrót do Łodzi ok. godz. 22.00).

Ale czy to na pewno dla mnie?

Jeśli zastanawiasz się, czy rajd to coś dla Ciebie, proponujemy: nie trać czasu – lepiej zacznij wybierać najciekawszą trasę! Na rajdy jeżdżą studenci, nie brakuje jednak miejsca dla licealistów. Kto raz połknie bakcyla – nie może przestać jeździć. Sporo jest więc osób, które studencką mają już tylko duszę. Nie martw się, że nie masz z kim się zapisać – tu z pewnością znajdziesz towarzystwo ludzi kochających góry i otwartych na przygodę. Nic nie zbliża bardziej, niż wspólna glumza, łyk wody z jednego strumienia, czy ciepło ogniska u stóp najbardziej wyspiarskich gór w Polsce!
Z każdą grupą wędruje przewodnik SKPB Łódź dbający o bezpieczeństwo, okraszający wędrówkę swoimi opowieściami i znajdujący drogę w plątaninie grzbietów i dolin. Jego wsparciem będą uczestnicy aktualnej edycji kursu przewodników beskidzkich – będziecie więc dla nich najbardziej niezwykłymi rajdowiczami – bo pierwszymi których poprowadzą na szlaku (choć na fragmencie trasy :-)!

Wyjazd i powrót

Wyjeżdżamy w nocy z 30 na 31 marca (czwartek/piątek) późnym wieczorem (zbiórka o godz.0.00) z parkingu przed Łódzkim Domem Kultury, naprzeciwko dworca PKP Łódź Fabryczna – zbiórka w pobliżu pomnika Marszałka Józefa Piłsudskiego. Powrót w to samo miejsce w niedzielę (2 kwietnia) wieczorem (ok. godz. 23.00).
Ilość miejsc ograniczona pojemnością autokaru – przy zapisach kto pierwszy ten lepszy :)


Cena Rajdu

Całkowity koszt Rajdu wynosi 175 zł i obejmuje on m.in.: przejazd autokarem w obie strony, noclegi na trasie, ubezpieczenie, opiekę przewodnicką, udział w ognisku zakończeniowym itp.
W obie strony jedziemy autokarem, dlatego prosimy o nie odwlekanie zapisów na ostatnią chwilę.


„Chłodnik 2017"

dscf0477Masz śpiwór puchowy lub syntetyk o ambitnie wyglądających parametrach? Chcesz sprawdzić czy producent nie przesadził w opisach ekstremów? Chcesz przekonać się jak to jest nocować w namiocie przy temperaturze oscylującej w granicach zera? A może spałeś już na mrozie, lubisz to i masz ochotę wyrwać się na jedną noc z ciasnej sypialni i nadmiernie wygodnego łóżka? Chcesz zrobić to w bezpieczny i rozważny sposób z zapewnioną drogą odwrotu? Jeśli odpowiedziałeś TAK więcej niż trzy razy to szansa dla Ciebie!!!


dscf0478

Istnieje możliwość nocowania na mecie rajdu w namiocie. Jeśli Ci się nie spodoba – czeka ciepłe i przytulne miejsce w sali, jeśli zasmakujesz w takich przygodach – możesz przedłużyć swój sezon biwakowy nawet do 365 dni w roku!


dscf6419

Jeśli przy zapisie na rajd zgłosicie chęć wzięcia udziału w Chłodniku to SKPB zapewni namioty dostarczone do mety – nie będzie więc musieli nosić ich podczas rajdu. Przed wyjazdem, podczas wędrówki oraz na samym Chłodniku będzie możliwość konsultacji technicznej i wymiany doświadczeń z zimowego biwakowania.

Udział w Chłodniku nie wiąże się z dodatkowymi kosztami, Chłodnik nie jest też akcją promocyjną żadnej firmy outdoorowej – to uczta dla smakoszy beskidzkiej przygody, na którą każdy jest zaproszony!



Darek Łapiński Kierownictwo rajdu: (tu można uzyskać wszelkie informacje)


Udziela wszelkich informacji o rajdzie, pomaga w doborze trasy i rozwiewa wszelkie rajdowe wątpliwości.

Jeśli masz dodatkowe pytania dotyczące rajdu i Chłodnika:
Pisz: rajd@skpb.lodz.pl

Dzwoń: Darek Łapiński (117), tel. 504-816-983



Zapisy

Prosimy o wysłanie maila na adres rajd@skpb.lodz.pl – w zapisie podaj koniecznie swoje dane do ubezpieczenia (imię, nazwisko, datę urodzenia), numer telefonu oraz wybierz trasę na której chcesz powędrować.

 

Wpłaty:

Zaliczka w wysokości 100 zł – (to gwarancja miejsca w autokarze) – wpłata w ciągu trzech dni od zapisu na rajd. Numer konta wysyłamy w odpowiedzi na zapisy.

Uwaga!!! Wpłacenie zaliczki jest równoznaczne z akceptacją regulaminu rajdu. Bardzo prosimy o zapoznanie się z jego treścią.



Trasy i prowadzący


wojtek_stopczanski
TRASA I

Prowadzi: Wojtek Stopczański (139) z praktykantką Pauliną Bester




Dzień pierwszy - podróż pomiędzy wyspami

Zaczynamy w Jurkowie.
Niech każdy się dowie,
że nasza baza startowa,
ta wieś letniskowa,
wchodziła w skład dawnego
"klucza dobrzańskiego".
Stąd szlakiem niebieskim,
iście królewskim
600 m się wespniemy -
Mogielicę zdobędziemy!
Jest w niej coś wyjątkowego -
to kulminacja Beskidu Wyspowego!
Stąd Ćwilin, Śnieżnicę zobaczymy
i dolinę do której na nocleg wkroczymy.
By nie dostać wiosennego katarku
przez Łopienie zejdziemy do Tymbarku.


Dzień drugi - z działaniami wojennymi w tle

Tymbark - Limanowa -
dla nas to droga busowa.
W Limanowej hołd historii oddamy,
rynek także pozwiedzamy.
Na trasę rzut okiem
i Sałasz zdobywamy zwartym krokiem.
Tu widzimy wczorajsze szczyty
i nocleg w dolinie ukryty.
Po drodze cmentarze wojenne -
to pamiątki historii bezcenne.
W Laskowej też coś mamy -
dwór drewniany na zrąb zbudowany.
Stąd już do Żegociny - Rozdziele,
gdzie witają nas z innych tras przyjaciele.


Dzień trzeci - nuta geologiczna

Po towarzyskiej nocy,
mając duuużo mocy :)
przez Łopusze przejdziemy,
do Rajbrotu się dostaniemy.
Lecz to nie koniec przygody!
Będziemy podziwiać pomniki przyrody!
Na terenie Parku Krajobrazowego
największą wychodnią są Kamienie Brodzińskiego.

Stąd w busa do Łodzi wsiadamy,
lecz o rajdzie nie zapominamy!
Bo w przyszłości niedalekiej
będzie okazja poznać się lepiej.
Tradycją jest "po-rajdowe spotkanie" -
już teraz rezerwuj sobie czas na nie!



maciek_klimczak
TRASA II - Rajdowicz w Krainie Czarów

Prowadzi: Maciek Klimczak (113) z praktykantką Anią Szcześniak

Zapraszamy Was na prawdziwy rejs po wyspach... - z widokami lepszymi niż na Kanarach, powiewami (górskiej) bryzy jak na bałtyckim rejsie, oraz towarzystwem prawdziwych wilków... górskich (a może również morskich) ;)


Dzień pierwszy - odkryj górskie wyspy

O co właściwie chodzi z tymi wyspami? Kto i w jakich okolicznościach wpadł na pomysł, by akurat tak nazwać tę część Beskidów? Pierwszego dnia nie tylko poznacie odpowiedzi na te pytania ale również sami poczujecie wyspowy klimat w środku gór - zdobywając Ćwilin czy Śnieżnicę zostaniecie zauroczeni tym przepięknym rejonem!


Dzień drugi - w krainie baśni i legend

Za górami, za lasami... Któż z nas jako dziecko nie lubił słuchać baśni i legend szeptanych do ucha na dobranoc? Beskid Wyspowy od wieków owiany był przeróżnymi legendami i rozpalał wyobraźnię licznych bajkopisarzy. Zdobywając Kostrzę czy Kamionną nie sposób części z nich nie przytoczyć!


Dzień trzeci - równowaga to podstawa

W każdej legendzie jest ziarno prawdy. I choć o Kamieniach Brodzińskiego tym bardziej krążą różne przypowieści, to dowiemy się o nich nieco więcej z naukowego punktu widzenia.



Darek Łapiński
TRASA III

Prowadzi: Darek Łapiński (117) z praktykantem Konradem Sarną





Dzień pierwszy po nocy
w busie nieprzespanej
zaczniemy od Mszany
podchodząc niespiesznie
gór wyspowych i Gorców
chłonąc panoramy.
Na Ćwilinie odetchniemy
zerkając na bliźniaka
zalesioną Śnieżnicę -
widlatego trójgarba.
Gruszowiec i Śnieżnicę
żwawym krokiem weźmiemy,
a na dobry odpoczynek...
do Dobrej zejdziemy.

Rankiem do Tymbarku
przejedziemy dawnych szlaków tropem
by przyjrzeć się z bliska
jak się ma Łopień.
Dalej przez Paproć,
Koszary, Pasierbiec,
na Kamionnej oddech...
i wiatr historii niesie
wojenne opowieści
z okolicznych wzniesień.
Meta i schronisko,
ognisko,gitary,
dziś wspólny posiłek
z naszym rajdem całym.

I koniec choć jeszcze
dwa Łopusza szczyty
Jastrząbka z Laskową
i kamienie- grzyby.
I powrót do domu,
jednak z myślą taką,
że majówka znów w górach,
z wejściem na Chryszczatą.

Czyli... co właściwie autor miał na myśli?



Dzień pierwszy

Mszana Dolna – Czarny Dział (673 m n.p.m.) - Ćwilin (1071 m n.p.m.) najłagodniejsze wejście na jedna z najhonorniejszych gór Beskidu Wyspowego (a do tego najbardziej malownicze). Gdyby to były Hawaje, to Ćwilin byłby jak Maui! - Przeł. Gruszowiec (660 m n.p.m.) z iście plażowym Barem pod Cyckiem (gdzie wejdziemy na herbatę rzecz jasna) – Śnieżnica (1007 m n.p.m.) - jeden z czterech rezerwatów Beskidu Wyspowego, niezwykłe wychodnie skalne i wędrówka od szczytu do szczytu kolejnej z beskidzkich wysp – Dobra (to dobre miejsce na nocleg!)


Dzień drugi

Dobra – Tymbark (przejazd busem) – obowiązkowy Tymbark jabłkowo – miętowy z wyspiarską wróżba pod kapslem – dalej w drogę – Paproć (645 m n.p.m.) (kolejne niezwykłe panoramy na beskidzki archipelag i nie tylko, kolejna góra z listy „z wielkim krzyżem na szczycie” - Walowa Góra (a to dla odmiany miejscowość, a nie szczyt :-) - Kamionna (801 m n.p.m.) (kolejny dzień, kolejny rezerwat – tym razem leśny, dziki, nieprzebyty...) - Dawny Wilczy Rynek (co to? Chodźce z nami to się dowiecie!) - Rozdziele


Dzień trzeci

Rozdziele – Łopusze (658 m n.p.m.) (to prawdziwy unikat w tym archipelagu – jedyny stały ląd – jedno z nielicznych pasm górskich Beskidu Wyspowego, a do tego z widokami na Pogórze Wiśnickie i nie tylko) – niezwykły „wędrujący kościół” który po blisko 500 lat stania w miejscu w Królówce przeniósł się w dolinę Rozdzielca, by i tu cieszyć oczy wędrowców – Jastrząbka (557 m n.m.p.) - choć nie wysoka kusi atrakcjami (i cmentarzem wojennym, i kaplicą, i pięknymi widokami, i...) - Laskowa (z niezwykłym drewnianym dworem obronnym) – Cuba (596 m n.p.m.) - no chyba nie musimy tłumaczyć wyspiarskiego charakteru ostatniego szczytu na naszej trasie… - Rozdziele (czyli jak się sprężymy to możemy ten dzień zrobić bez dużych plecaków!!!)






Ekwipunek


  • śpiwór, karimata
  • ubrania (odzież przeciwdeszczowa, ciepła bluza lub polar, odpowiednia ilość podkoszulek i bielizny osobistej, zapas skarpetek, krótkie i długie spodnie, komplet odzieży do spania, zakryte obuwie za kostkę (najlepiej buty górskie), dodatkowa para butów na przebranie po wędrówce (najlepiej spisują się sandały), obowiązkowo nakrycie głowy
  • przybory toaletowe
  • krem i okulary dla ochrony przed słońcem
  • przybory kuchenno-jadalniane (nóż, łyżka, kubek metalowy, menażka, są tacy którzy lubią brać ściereczki, na których przyrządzamy kanapki)
  • latarka i zapasowy komplet baterii, ewentualnie zapasowy akumulator do komórki
  • kijki trekkingowe dla osób o wrażliwych stawach kolanowych (i nie tylko dla nich)
  • NIE ZAPOMNIJ o dokumentach osobistych, legitymacjach uprawniających do zniżek (studenckie, szkolne, PTTK, EURO 26, itd)
  • KONIECZNIE zabierz zapas stale zażywanych leków na czas wyjazdu, przydać się mogą także plastry, talk, ewentualnie opaska elastyczna na kolana
  • WYSOCE WSKAZANE są wszelakie instrumenty muzyczne mniejsze od fortepianu, śpiewniki
  • BEZWZGLĘDNIE OBOWIĄZKOWY dobry humor, uśmiech i otwartość na wielką beskidzką przygodę

Jedzenie


Nic nie tworzy grupy tak silnie jak wspólne posiłki przygotowane własnymi rękami, dlatego kuchnie będziemy prowadzić razem. Wiem że są ludzie którzy nie potrafią zasnąć bez codziennego wieczornego ogniska – z pewnością na trasach namiotowych nie będzie z tym problemu! Warto zabrać ze sobą niewielki zapas żywności – resztą będzie uzupełniona wspólnymi zakupami już na miejscu.
Śniadanie i obiad to najczęściej kanapki (przydadzą się więc konserwy rybne, pasztety, nieśmiertelne paprykarze, ale też krojone wędliny, sery, warzywa, dżemy...). Wieczorem – w nagrodę za całodzienne zmagania z drogą – ciepła Glumza (nie wiesz co to jest – to coś do czego najszybciej zaczyna się tęsknić po powrocie z rajdu) – przydadzą się makarony, kasze lub ryże w torebkach, sosy w proszku, warzywa konserwowe (groszek, kukurydza, fasola). Do tego trochę kiełbasy lub mielonki i potrawa gotowa! (są też wersje wegetariańskie :)
Podczas wędrówki nieocenione będą smakołyki – czekolada, ciastka, bakalie...
Nie zapomnijcie o zabraniu termosów na ciepłą herbatę do picia podczas wędrówki.

 

Fotorelacje z ostatnich rajdów

DSCF5512 IMG_1030-P50 Rajd Majowy 2009 62-P50 DSCF5530
IMG_6224-P50 DSCN9205 DSCN9184 SSA45075-P50