SKPB Łódź Zapowiedzi rajdów 2018 - kwietniowy XXIX Rajd Primaaprilisowy OPIS TRAS
2018 - kwietniowy XXIX Rajd Primaaprilisowy OPIS TRAS
Autor: Ewa Kluska    Utworzone: 20.08.2018
3

Na rajdowy szlak wyruszamy już 7-9 kwietnia 2018. Z tej okazji kolejna odsłona rajdowej zapowiedzi – tym razem to co wydaje się być najważniejsze – a więc którędy i dokąd powędrujemy...






Zapraszamy na trzy tematyczne trasy – efekt pracy trójki uczestników kursu edycji 2016/17, których cześć z Was miała okazję poznać podczas ubiegłorocznej edycji rajdu, podczas której odbywali kursowe praktyki. Pisząc swe seminaria (kolejny element szkolenia) przelali na papier swą fascynację Beskidem Niskim i Łemkowyną, a teraz wprowadzamy w życie ich plany starając się i Was tym zarazić.



Trzy dni – trzy tematy – trzy trasy.

5



Zapraszamy zatem na trasę dla Łemkowskich Konstruktorów:


TRASA I - poprowadzi Paulina Bester (157)

Łemkowyna to niezwykłe miejsce, bardzo bliskie mojemu sercu. Chcę Was zabrać do pięknej krainy, w której życie wciąż toczy się na pograniczu przeszłości i teraźniejszości. Staniecie się niczym rekonstruktorzy minionych czasów i odkrywcy tajemnic, jakie wyjawiane są tylko wybrańcom.
Szlak naszym nogom wytyczą nie tyle znakowane trzema paskami drzewa, co pewne przedmioty i powiązane z nimi zagadki – bo to trasa z kołem, knyplem i łyżką!


Dzień pierwszy - dzień z knyplem

Po co pukać w kamień? I do czego służy coś jakby jednoręki wałek do ciasta? Który z Łemków uważał się za faraona i został pochowany w kamiennym sarkofagu? Oto zagadki dnia pierwszego. W ich rozwikłaniu pomoże nam wizyta w „Piekiełku” pod górą rogatej owcy oraz dwie miejscowości na „B”. Aby trzymać się wiernie tego klucza, naszą nocną ostoją będzie bacówka, również na „B”. Na miłośników wieczornych spacerów będzie czekać wyjątkowa wyprawa odkrywająca uroki nieistniejącej wsi, po której zostały już tylko wykute w przydrożnym kamieniu opowieści.

Czyli: Bodaki –Kornuty - Bartne – Świerzowa Ruska – Bartne (ok. 18 km, ok. 6 godz. marszu)


Dzień drugi - dzień z łyżką

Dlaczego tutejszy Łemko trzymał w domu narzędzia jakby z kapitana Haka zdjęte? Kto i kiedy szybciej łyżkę toczył? I dlaczego po ciepłej glumzie ciągną nas nocą gdzieś głęboko w las? Oto zagadnienia, z jakimi zmierzymy się dnia drugiego. Wszystko za sprawą Nowicy – gwoździa programu, osi całego rajdu. Wsi magicznej, urzekającej swym klimatem, spokojem i niemożliwym do opisania urokiem. Wyjątkowości temu miejscu doda wieczorna uroczystość gromadząca wszystkich, którym góry płoną w sercu równie mocno, jak rozpalony tej nocy ogień. Pieczęcią, jaka zamknie ten dzień, będzie trójkątna blacha przypięta do niejednej dumnej przewodnickiej piersi.

Czyli: Bartne – Magurycz Duży – Banicka Góra – Wierch Wirchne – Przeł. Małastowska – Nowica (ok. 17 km, ok. 6.30 godz. marszu)


Dzień trzeci - dzień z kołem

Dlaczego „Kto smaruje, ten też jedzie”? Kto z Łemków miał najlepszą smykałkę do interesów? Gdzie znajduje się beskidzki Dniepr? To kilka pytań na zakończenie wyjazdu. Poszukamy odpowiedzi w miejscu niczym z pracowni łemkowskiego alchemika, pełnej butelek i słoików, aromatycznych cieczy i tajemniczych substancji. Po przeprowadzonych doświadczeniach i empirycznych doznaniach, niczym najbardziej mobilni Rusnakowie, wsiądziemy na swój łódzki wóz i ruszymy hen, ku północy, z żalem zostawiając za sobą urzekającą krainę środkowej Łemkowyny.

Czyli: Nowica – Leszczyny – Łosie (ok. 11 km, ok. 3,30 godz. marszu)


1



A może wolicie zostać Łowcami Ropy?


TRASA II - poprowadzi Darek Łapiński (117)

Bez romantycznych wstępów – kocham Beskid Niski podobnie jak i Wy, ale poszukiwacze ropy nie okazują uczuć :) Powędrujemy północnymi rubieżami Beskidu Niskiego, by finalnie zagłębić się w najpiękniejszą moim zdaniem jego część gdzie kultura tego regionu (zarówno materialna jak i duchowa) zachowały się w najczystszej formie. Choć myślą przewodnią trasy będą historie związane z boomem na wydobycie ropy naftowej na tych terenach jaki miał miejsce na przełomie XIX i XX wieku, z pewnością jednak nie zabraknie opowieści o ludziach którzy tu żyli, ich wierzeniach, tradycjach, a okolice Gorlic z których zaczniemy naszą wędrówkę sprawią, że ważnym motywem dnia pierwszego będzie jedna z największych bitew jakie w całej ich historii przetoczyły się przez te ziemie.


Dzień pierwszy

Zaczniemy od jednego z najpiękniejszych kościołów drewnianych w kraju (wpisany na listę UNESCO) by minąwszy rezydencje polskiego naftowego szejka z końca XIX w zanurzyć się w ostępach leśnych Magurskiego Parku Narodowego, odwiedzić jedno z najmniejszych uzdrowisk w naszym kraju, zetknąć się z mocami nieczystymi przy jednych z najpiękniejszych wychodni skalnych tej części Beskidów i skończyć w stacji klimatycznej gdzie niestety nieskutecznie próbował ratować swe zdrowie najsłynniejszy łemkowski malarz – Nikifor Krynicki.

Czyli: Siary-Sękowa - Łysula (szlak zielony) - Męcina Wielka – Wapienne - Ferdel 648 m.n.p.m.-Barwinok 670 m.n.p.m.-szlak czarny-Diabli Kamień-Folusz.)


Dzień drugi

Drugiego dnia górami (ponownie obcując z dziką przyrodą Magurskiego Parku Narodowego) przejdziemy do serca Łemkowyny – odwiedzimy magiczne Bartne położone w głębokiej dolinie u stup bogatych w piaskowiec Magurycza i Kornutów, obejrzymy jeden z okazalszych cmentarzy pierwszowojennych – przycupniętą przy Peł. Małastowskiej nekropolię z wyjątkową drewnianą macewą, finalnie dotrzemy do doliny w której czas płynie wolno, a nas czekają gościnne progi bazy Rajdu

OW Folusz szlak żółty-Kornuty 830 m.n.p.m. i Rezerwat Kornuty – Bartne - Banica-szlak niebieski-Wierch Wirchne 635 m.n.p.m.-przeł. Małastowska i cmentarz nr 60-do szlaku zielonego-Przysłup-Nowica Bractwo Sarepta.


Dzień trzeci

Trzeci dzień to przejście przez Nowicę – Kunkową do Łosi – niezwykłej łemkowskiej wsi– stworzyła się tu wyjątkowa kultura maziarzy – obwoźnych handlarzy wyrobami z ropy, a wcześniej z dziegciu ze znanymi tylko im dodatkami – maź leczyła, smarowała osie wozów, ponoć miała tez zbawienny wpływ na potencję – słowem załatwiała wszystkie problemy z jakimi zgłaszano się to łemkowskich ambasadorów na świat którzy swą ”republikę” proklamowali na stokach Pienin Gorlickich – dziś pamiątką ich kultury jest niezwykłe muzeum i podania przekazywane z ust do ust o ich majętności i światowym obyciu.

Nowica -Łosie Zagroda Maziarska



dscf5264_2



Z pewnością nie zabraknie wśród Was także Ikonicznych Romantyków


TRASA III - poprowadzi Paula Karbownik (149)

Beskid Niski jest magicznym miejscem. Nieco tajemniczym, wzbudzającym zainteresowanie przez pozostałości po opuszczonych wioskach, a dzięki temu miejscem, w którym zawsze jest coś do odkrycia. Wśród drzew migocą banie świątyń zupełnie innych od tych, do widoku których przywykliśmy, mieszkając w centralnej Polsce. O cerkwiach, o ich symbolice, a przede wszystkim o ikonach, które są wrotami cudów, pomostem między ludźmi, a Bogiem, dowiemy się nieco więcej.


Dzień pierwszy - pierwszy krok w nieznane

Przygodę z Łemkowszczyzną zaczniemy we wsi Bartne. Tu czeka nas miła niespodzianka! Dowiemy się też co-nieco o rdzennej ludności Beskidu Niskiego. Przejdziemy przez niegdyś tętniącą życiem, a obecnie nieistniejącą wieś Świerzowa Ruska, bezpośrednio do Świątkowej Wielkiej. Tutaj rozproszymy nieco ciemności nieznanego – poznamy symbolikę ikon. Przejdziemy do Wołowca w którym odkryjemy kolejne tajemnice ikon – techniki tworzenia. Stąd już krocząc dumnie Głównym Szlakiem Beskidzkim – najdłuższym szlakiem turystycznym w Polsce – dojdziemy na nocleg w Zdyni.


Dzień drugi - za wrotami cudów

Niektórzy twierdzą, że w Beskidzie Niskim nie ma się gdzie zmęczyć, bo nie ma dużych podejść. Na początku dnia obalimy z hukiem tę teorię! Podejdziemy na Rotundę, gdzie zobaczymy jeden z najbardziej okazałych cmentarzy I Wojny Światowej. Zejdziemy do Regietowa i podejdziemy na nieco wyższe od Rotundy Kozie Żebro. Stąd wygodnym grzbietem zejdziemy do wsi Skwirtne, a następnie do Kwiatonia. Dowiemy się czym jest ikonostas i dlaczego można go nazwać wrotami do świata cudów. Nieśpiesznie udamy się do Nowicy, gdzie spotkamy się z pozostałymi grupami. Będziemy świętować! Ta noc na długo zostanie wszystkim w pamięci!


Dzień trzeci - między niebem a ziemią

Nie będziemy się przemęczać tego dnia. Pośpimy trochę dłużej i autokarem podjedziemy do wsi Łosie, gdzie główne skrzypce będzie grała nie cerkiew, nie ikony, a zagroda maziarska – z tematów boskich zjedziemy na ziemię i dowiemy się więcej o zajęciach Łemków. Na tym zakończymy magiczną, trzydniową przygodę z Beskidem Niskim i wrócimy do Łodzi.



Zapraszamy do analizy tras, zerknięcia w mapy, a po wszystkim zapraszamy do… zapisów i wspólnej wędrówki!



A jak to wygląda od strony technicznej?

Po wspólnej podróży autokarem poszczególne trasy zaczynają wędrówkę w sobotę rano, by po dwudniowej tułaczce beskidzkimi płajami spotkać się ponownie w niedzielę wieczorem przy wspólnym ognisku. Nie będziemy próżnować także w poniedziałek – już rankiem każda grupa rusza w swoją stronę, by przed zachodem słońca wyruszyć wspólnie autokarem w drogę powrotną do Łodzi (powrót do Łodzi ok. godz. 23.00).


Ale czy to na pewno dla mnie?

Jeśli zastanawiasz się, czy rajd to coś dla Ciebie, proponujemy: nie trać czasu – lepiej zacznij wybierać najciekawszą trasę! Na rajdy jeżdżą studenci, nie brakuje jednak miejsca dla licealistów. Kto raz połknie bakcyla – nie może przestać jeździć. Sporo jest więc osób, które studencką mają już tylko duszę. Nie martw się, że nie masz z kim się zapisać – tu z pewnością znajdziesz towarzystwo ludzi kochających góry i otwartych na przygodę. Nic nie zbliża bardziej, niż wspólna glumza, łyk wody z jednego strumienia, czy ciepło ogniska u stóp najdzikszych gór w Polsce!
Z każdą grupą wędruje przewodnik SKPB Łódź dbający o bezpieczeństwo, okraszający wędrówkę swoimi opowieściami i znajdujący drogę w plątaninie grzbietów i dolin.


Wyjazd i powrót

Wyjeżdżamy w nocy z 6 na 7 kwietnia (WYJĄTKOWO PIĄTEK/SOBOTA!!!) późnym wieczorem (zbiórka o godz. 0.00) z parkingu przed Łódzkim Domem Kultury, naprzeciwko dworca PKP Łódź Fabryczna – zbiórka w pobliżu pomnika Marszałka Józefa Piłsudskiego. Powrót w to samo miejsce w poniedziałek (9 kwietnia) wieczorem (ok. godz. 23.00).
Ilość miejsc ograniczona pojemnością autokaru – przy zapisach kto pierwszy ten lepszy :)


Cena Rajdu

Całkowity koszt Rajdu wynosi 185 zł i obejmuje on m.in.: przejazd autokarem w obie strony, noclegi na trasie, ubezpieczenie, opiekę przewodnicką, udział w ognisku zakończeniowym itp.
W obie strony jedziemy autokarem, dlatego prosimy o nie odwlekanie zapisów na ostatnią chwilę.


Pamiątkowa koszulka rajdowa

Każda z tras otrzyma koszulki w swoim kolorze, nawiązującym do barw z jakimi utożsamia się znaczna część społeczności łemkowskiej w Polsce. Motywem zdobiącym koszulkę będzie symboliczna synteza idei naszego tematycznego rajdu, którą mieliście już okazję poznać na plakacie. Dodatkowy koszt koszulki to 30 zł – prosimy o wpłaty równocześnie z zapisem na rajd – zapisując się podajcie tez proszę wybrany przez siebie rozmiar. UWAGA!!! Koszuli możliwe do wykonania będą tylko w przypadku osób które wpłacą do 31 marca 2018!!!


Darek Łapiński Kierownictwo rajdu: (tu można uzyskać wszelkie informacje)


Udziela wszelkich informacji o rajdzie, pomaga w doborze trasy i rozwiewa wszelkie rajdowe wątpliwości.

Jeśli masz dodatkowe pytania dotyczące rajdu:
Pisz: rajd@skpb.lodz.pl

Dzwoń: Darek Łapiński (117), tel. 504-816-983



Zapisy

Prosimy o wysłanie maila na adres rajd@skpb.lodz.pl – w zapisie podaj koniecznie swoje dane do ubezpieczenia (imię, nazwisko, datę urodzenia), numer telefonu oraz wybierz trasę na której chcesz powędrować.

Wpłaty

Zaliczka w wysokości 100 zł – (to gwarancja miejsca w autokarze) – wpłata w ciągu trzech dni od zapisu na rajd. Numer konta wysyłamy w odpowiedzi na zapisy.

Uwaga!!! Wpłacenie zaliczki jest równoznaczne z akceptacją regulaminu rajdu. Bardzo prosimy o zapoznanie się z jego treścią.




Ekwipunek

  • śpiwór, karimata
  • ubrania (odzież przeciwdeszczowa, ciepła bluza lub polar, odpowiednia ilość podkoszulek i bielizny osobistej, zapas skarpetek, krótkie i długie spodnie, komplet odzieży do spania, zakryte obuwie za kostkę (najlepiej buty górskie), dodatkowa para butów na przebranie po wędrówce (najlepiej spisują się sandały), obowiązkowo nakrycie głowy
  • przybory toaletowe
  • krem i okulary dla ochrony przed słońcem
  • przybory kuchenno-jadalniane (nóż, łyżka, kubek metalowy, menażka, są tacy którzy lubią brać ściereczki, na których przyrządzamy kanapki)
  • latarka i zapasowy komplet baterii, ewentualnie zapasowy akumulator do komórki
  • kijki trekkingowe dla osób o wrażliwych stawach kolanowych (i nie tylko dla nich)
  • NIE ZAPOMNIJ o dokumentach osobistych, legitymacjach uprawniających do zniżek (studenckie, szkolne, PTTK, EURO 26, itd)
  • KONIECZNIE zabierz zapas stale zażywanych leków na czas wyjazdu, przydać się mogą także plastry, talk, ewentualnie opaska elastyczna na kolana
  • WYSOCE WSKAZANE są wszelakie instrumenty muzyczne mniejsze od fortepianu, śpiewniki
  • BEZWZGLĘDNIE OBOWIĄZKOWY dobry humor, uśmiech i otwartość na wielką beskidzką przygodę

Jedzenie


Nic nie tworzy grupy tak silnie jak wspólne posiłki przygotowane własnymi rękami, dlatego kuchnie będziemy prowadzić razem. Wiem że są ludzie którzy nie potrafią zasnąć bez codziennego wieczornego ogniska – z pewnością na trasach namiotowych nie będzie z tym problemu! Warto zabrać ze sobą niewielki zapas żywności – resztą będzie uzupełniona wspólnymi zakupami już na miejscu.
Śniadanie i obiad to najczęściej kanapki (przydadzą się więc konserwy rybne, pasztety, nieśmiertelne paprykarze, ale też krojone wędliny, sery, warzywa, dżemy...). Wieczorem – w nagrodę za całodzienne zmagania z drogą – ciepła Glumza (nie wiesz co to jest – to coś do czego najszybciej zaczyna się tęsknić po powrocie z rajdu) – przydadzą się makarony, kasze lub ryże w torebkach, sosy w proszku, warzywa konserwowe (groszek, kukurydza, fasola). Do tego trochę kiełbasy lub mielonki i potrawa gotowa! (są też wersje wegetariańskie :)
Podczas wędrówki nieocenione będą smakołyki – czekolada, ciastka, bakalie...
Nie zapomnijcie o zabraniu termosów na ciepłą herbatę do picia podczas wędrówki.

 

Fotorelacje z ostatnich rajdów

DSC05209-P50 DSCF5509 Rajd Majowy 2009 17-P50 DSCF1015-P50
DSCN3135-P50 DSCF5501 IMG_1055-P50 DSCN3061-P50